Nowy Staw czyli Małe miasteczko na żuławskiej prowincji…

Niedziela 23 kwietnia 2017 roku upłynęła pod hasłem „Żuławski Fototrip”.
Dzięki zaproszeniu Stowarzyszenia „Kochamy Żuławy” mogłem wybrać się do miejscowości Nowy Staw – małego i bardzo ciekawego miasteczka na Żuławach Wielkich.

Pogoda zapowiadała się fantastyczna. Do Nowego Stawu udałem się jedną z DK wiodących przez Orłowo. W miejscowości Orłowo polecam dom (nr 19), który jest przykładem typowej wiejskiej architektury.
Nie sposób było nie zatrzymać się aby nie uwiecznić tego domostwa.
Spacer po Nowym Stawie wraz z przewodnikiem organizowało Stowarzyszenie „Kochamy Żuławy” oraz Stowarzyszenie Przyjaciół Nowego Stawu.
Przewodnikiem po Nowym Stawie był Pan Bernard Jesionowski, który dosłownie tryskał wiedzą o tym malowniczy miasteczku.
Pogoda na samym początku zapowiadała się wspaniała – jak zawsze była gwarantowana przez Panią Prezes SKŻMartę Antoninę Łobocką. Niestety tym razem poszło coś nie tak – malownicze białe chmury zamieniły się w szarą masę, z której zaczął kropić deszcz. Nie przeszkadzało to jednak w przywitaniu wszystkich zebranych uczestników.
Po bardzo słodkim powitaniu (dosłownie słodkim) udaliśmy się w podróż po Nowym Stawie
Na trasie nie mogło zabraknąć bardzo charakterystycznych dla tego miejsca budowli – była więc słodownia, dawna cukrownia i mniejsze oraz większe budynki mieszkalne z bardzo urokliwymi detalami architektonicznymi oraz Kolegiata Żuławska.
Deszcz, który nie odpuszczał od samego początku, w połączeniu z wiatrem nie zniechęcał na szczęście uczestników wędrówki, którzy byli głodni wiedzy i ciekawostek o Nowym Stawie.
W nowostawskim „Ołówku” jak na każdej wycieczce zorganizowany był quiz wiedzy o prezentowanym mieście.
To jednak nie był koniec. „Wisienką na torcie” była możliwość wejścia do wieży ciśnień, która jest jednym z budynków górujących nad miasteczkiem.
Wieży ciśnień w Nowym Stawie pilnuje nie byle kto – bo bardzo uśmiechnięty „Żuławski Wodecki”, dzięki któremu można było wykonać kilka zdjęć okolicy z wysokości prawie 38 metrów. Jak na Żuławy to bardzo wysoko.

Więcej o samej wycieczce będzie można przeczytać na stronie Stowarzyszenia „Kochamy Żuławy”. Ja tradycyjnie przedstawiam zdjęcia z wycieczki, które można zobaczyć TUTAJ lub po kliknięciu na któreś ze zdjęć poniżej.

Reklamy

~ - autor: Chosse w dniu 23 kwietnia 2017.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: