Małe mieszkanko i dużo ludzi czyli Kolejne urodziny Biancy…

Wieczorem 23 listopada 2013 roku kolejny raz w jednym z niewielkich mieszkań na gdańskiej Zaspie odbyły się urodziny, które przypominają mi zawsze imieniny u Lecha Wałęsy.
Urodziny Biancy to okazja do spotkania się w bardzo fajnym gronie wspólnych znajomych. Okazja do plotek, wspólnych rozmów i wspólnego zaśpiewania tradycyjnego „Sto lat”. Jak zawsze udało się kupić jeden wspólny prezent, którego inicjatorką była Ania.
W tym roku prośba dotyczyła książki ze zdjęciami osób poddanych represjom, czyli taki „Facebook-terror”.
Na imprezie obok osób dobrze już znanych pojawiły się też nowe twarze – w tym osoby z importu zagranicznego. Oznacza, to, że imprezy urodzinowe u Biancy przybierają charakter międzynarodowy.

Bianco, jak zwykle składam Tobie najserdeczniejsze życzenia i jako Twój urodzinowy fotograf zamieszczam poniżej obiecane zdjęcia… =)


~ - autor: Chosse w dniu 23 listopada 2013.

Jedna odpowiedź to “Małe mieszkanko i dużo ludzi czyli Kolejne urodziny Biancy…”

  1. Muszę doprecyzować kwestię prezentu: wręczyliśmy Biance książkę o terrorze, książkę o arystokracji, peeling i krem. Koniec listy prezentów 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: