„A w Krakowie na Brackiej pada deszcz…” czyli Krakowski Jarmark Bożonarodzeniowy w obiektywie Gdańszczanina…

Jest kilka takich miejsc w Polsce gdzie czuje się wyjątkowo dobrze i jednocześnie dziwnie. Obok m.in. Molo w Sopocie, Molo w Gdyni-Orłowie, Rynku wraz z Zamkiem we Fromborku i w Malborku oraz gdańskiego Sobieszewa, miejscem takim jest dla mnie Rynek w Krakowie wraz z niemożliwym do opisania klimatem, który tam panuje.
16 grudnia 2011 roku dane mi było odwiedzić, wraz z grupą przyjaciół – strażaków i ratowników stolicę małopolski czyli Kraków.
W okresie przed Świętami Bożego Narodzenia na Rynku w Krakowie odbywa się tradycyjny Jarmark Bożonarodzeniowy. Na licznych straganach można kupić niemal wszystko co związane jest ze świętami i co może być dobrą rzeczą na prezent pod choinkę. Oczywiście samą choinkę też można na jarmarku nabyć…
Ulice są udekorowane kolorowymi lampkami, a wystawy sklepowe zachęcają do skorzystania z przedświątecznych promocji. Tylko śniegu brak… Dlatego też przez cały czas kiedy chodziłem po Krakowie nuciłem sobie pod nosem piosenkę G.Turnaua pt. „Bracka”…


~ - autor: Chosse w dniu 16 grudnia 2011.

Jedna odpowiedź to “„A w Krakowie na Brackiej pada deszcz…” czyli Krakowski Jarmark Bożonarodzeniowy w obiektywie Gdańszczanina…”

  1. Też bardzo lubię Kraków, ma niesamowity klimat, faaaajnie, że tam byłeś 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: