Wyspa Sobieszewska czyli dobre miejsce na długi spacer z grzańcem w termosie…

30 września 2010 roku razem ze znajomymi wybrałem się na pieszą wyprawę po Wyspie Sobieszewskiej. Celem wyprawy były piękny i cichy las oraz bardzo wietrzne w tym dniu wybrzeże Zatoki Gdańskiej. Jak przystało na prawdziwych wędrowców znajomi przygotowali sobie w termosie własny wyrób regionalny – grzaniec.
Pomarańczowy termos rodem ze szwedzkiej promocji dobrze trzymał temperaturę co utrzymywało też dobry humor u Piotra.
Będąc na Wyspie Sobieszewskiej nie można ominąć Kamiennej Grobli, która oddziela wody Wisły Śmiałej od jeziora Ptasi Raj.
Przy wietrze wiejącym z północy i sile 6-7 stopni w skali Beauforta przejście tą kamienną drogą jest niesamowitym przeżyciem – POLECAM! =)
Po dość długiej wędrówce, która trwała kilka godzin wybraliśmy się w centrum Gdańska-Sobieszewa do małej knajpki – Wyspa Bąsak. Jest to jedno z niewielu miejsc jakie znam, gdzie czekając na wyśmienite potrawy można poczytać o historii Gdańska i Wyspy Sobieszewskiej oraz można zapoznać się z dawnymi zdjęciami Gdańska-Sobieszewa (nawet tymi nigdzie nie publikowanymi).

Zapraszam do galerii ze zdjęciami, która znajduje się poniżej.

~ - autor: Chosse w dniu 30 września 2010.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: