Największy w tym roku pożar traw i krzewów czyli znowu ul.Wrzosy w Gdańsku-Stogach…

Zaczęło się – pożary traw w toku. Wieczorem 31 marca 2010 roku nad Gdańskiem a głownie nad dzielnicami Przeróbka i Stogi unosił się dym oraz intensywny zapach spalenizny.
Tak dał o sobie znać największy w tym roku pożar traw, trzcin i krzewów w Gdańsku. Jak zawsze powodem pożaru na terenie Sianek było podpalenie.
Pożar miał miejsce na końcu ulicy Wrzosy na terenie dawnych pól irygacyjnych.
W drugiej połowie XIX wieku znajdowały się tam pola irygacyjne. Były to pierwsze poza Anglią pola irygacyjne.
Do dnia dzisiejszego część tych pół spełnia swoją rolę.
Paliło się łącznie ponad 10 hektarów traw. Na miejscu walczyły dwa zastępy z JRG-2 PSP w Gdańsku oraz jeden zastęp z OSP Gdańsk-Sobieszewo.
Trudnościami na jakie napotkali strażacy to bardzo słabe zaopatrzenie wodne terenu, na którym miał miejsce pożar oraz problemy z dojazdem. Teren tam jest niestabilny, znajdują się liczne dziury – pozostałości po poszukiwaczach bursztynu. Problemem były też pozostałości po 25 Bazie Artylerii Stałej działającej na przełomie XIX i XX wieku.
Przez środek pól irygacyjnych przechodzi duży wał z rowem przeciwczołgowym.
Po kilku godzinach akcji pożar udało się strażakom opanować i zagasić.

~ - autor: Chosse w dniu 31 marca 2010.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: