Zimowy Gdańsk nocą czyli fototrip z Canonem EOS 400D o 3:00AM przez miasto…

Noc z 2 na 3 stycznia 2010 roku była bardzo niezwykła. Nie dlatego, że była to kolejna już noc w Nowym 2010 Roku. Była to noc niezwykła dlatego, bo dawno nie chodziłem po mieście o 3:00 w nocy z aparatem fotograficznym.
Zimowy Gdańsk nocą to niezwykłe miejsce. Mało jest ludzi na ulicach, mało samochodów. Bywa tak, że słyszy się szum miasta dobiegający ze wszystkich zakamarków bloków, budynków i bram.
Wyprawa jaką zorganizowałem wspólnie z Moniką i jej przyjacielem z Wielkiej Brytanii była dość długa i chwilami męcząca.
Zaczęło się od Góry Gradowej a następnie przez Stocznię Gdańsk i Stocznię Remontową przystając na chwilę przy ulicy Narutowicza przed Politechniką Gdańską dotarliśmy na ulicę Mariacką, Długie Pobrzeże aby zakończyć naszą nocną wędrówkę przy Neptunie.
Pogoda była też całkiem fajna do robienia zdjęć. Temperatura powietrza -8’C, zero wiatru i mgieł.
Polecam wyprawy nocą po mieście. Jest to niezwykła podróż po miejscach, które za dnia nie wygladają tak samo. Nocą są tajemnicze.
Zapraszam na wycieczkę po nocnym miejscie Gdańsku.
.

~ - autor: Chosse w dniu 3 stycznia 2010.

Jedna odpowiedź to “Zimowy Gdańsk nocą czyli fototrip z Canonem EOS 400D o 3:00AM przez miasto…”

  1. Coś pięknego! Gdańsk nocą jest boski! Masz oko!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: