Stocznia…

      

Dzisiaj (30/04/2007 AD), dzięki uprzejmości Nubesa i Agnieszki oraz ich kierownika z firmy Defektoskopia miałem okazję wybrać się do stoczni MARITIM SHIPYARD mieszczącej się na Przeróbce.

Wizyta była bardzo krótka, ale owocna.

Mało kto może zobaczyć jak powstaje statek od środka (dosłownie „od środka”). A jest to bardzo ciężka, zespołowa praca.

Firma „Defektoskopia”, której towarzyszyłem dziś z aparatem fotograficznym zajmuje się badaniem nieniszczącym materiałów i połączeń spawalniczych. Badania te są prowadzone metodami: Ultradźwiękową (UT), radiograficzną (RT), magnetyczno-proszkową (MT), penetracyjną (PT) oraz magnetycznej pamięci metalu (MPM).

Firma zajmuje się również pomiarami grubości elementów konstrukcyjnych.

Kadrę stanowią doświadczeni ludzie. Jest to rodzinna firma z wieloletnią tradycją.

Zainteresowane osoby odsyłam na stronę firmy „Defektoskopia”: www.defektoskopia.pl

Jak zwykle zapraszam też do galerii ze zdjęciami.

Aha… Małe wyjaśnienie: Niestety zdjęć z wnętrza budowanego kadłuba statku nie posiadam z uwagi na bardzo trudne warunki atmosferyczne i terenowe, jakie dziś panowały.

  

(Zdjęcia wykonane dzięki uprzejmości firmy Defektoskopia. Podziękowania składam na ręce Agnieszki, Nubesa oraz Pana Jerzego…) 

   

Na zdjęciu powyżej: Zespół badawczy z firmy Defektoskopia.

     

~ - autor: Chosse w dniu 30 kwietnia 2007.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: