Gdański zaułkowy fototrip czyli nagła zmiana planów…

W dniu dzisiejszym (4/03/2007 AD) razem z DarioB i jego żoną Magdą oraz drugą Magdą wybrałem się na mały fototrip, którego celem miał być Jarmark Kaziukowy pod Bazyliką NMP w Gdańsku (Kościół Mariacki)…

Wyobraźnia podpowiadała kolorowy jarmark rodem z piosenki Maryli Rodowicz…

Miała być cukrowa wata, baloniki na druciku, pierzaste koguciki, drewniane motyle, z piernika chaty itp.

Oczywiście rzeczywistość była inna.

Nie było jednak kilkunastu, kolorowych stoisk i wiejskiej kapeli a jedynie dwa prawie puste stoły.

Przy jednym można było nabyć obwarzanki prosto z kartonów (podobno pyszne) a przy drugim jakieś gazety o tematyce morskiej i religijnej…

Szybko zmieniliśmy nasze plany i tak z „Fototripu Kaziukowego” zrodził się „Fototrip Zaułkowy”.

Dzięki miłej Pani z biura parafialnego odwiedziliśmy (jako jedni z nielicznych turystów), zazwyczaj zamknięty dziedziniec na tyłach Kaplicy Królewskiej.

Coś pięknego… Po wejściu na owy dziedziniec można było odczuć prawdziwy klimat dawnego Gdańska.

Przy ścianach znajdowały się kule armatnie, wspaniałe płaskorzeźby oraz inne mniejsze i większe skarby dawnego miasta.

Następnym zaułkiem, który odwiedziliśmy był Zaułek Zachariasza Zappio, który znajduje się na tyłach kościoła św. Jana.

Ten zakątek można odwiedzać bez przeszkód.

Przy samej świątyni znajdują się liczne stare płyty nagrobkowe oraz płaskorzeźby.

Ogólnie, kto tam nie był a chce poczuć nasze miasto sprzed wieków musi koniecznie odwiedzić to miejsce…

Tradycyjnie już zapraszam do rzucenia okiem na kilka zdjęć z tej mini zaułkowej wyprawy…

(Więcej zdjęć z pewnością będzie miał DarioB na swojej stronie www.dariob.glt.pl )

 

 

PS: Zbieżność numeru rejestracyjnego samochodu ze zdjęcia z jakimiś numerami w rzeczywistości jest w 100% przypadkowa i niezamierzona…

 

 

Na zdjęciach powyżej: Zaułek (dziedziniec) na tyłach Kaplicy Królewskiej w Gdańsku

Na zdjęciach poniżej: Zaułek Zachariasza Zappio na tyłach kościoła św. Jana w Gdańsku

 

~ - autor: Chosse w dniu 4 marca 2007.

Jedna odpowiedź to “Gdański zaułkowy fototrip czyli nagła zmiana planów…”

  1. Hey! Bardzo podziwiam Twoje zdjecia…sa inne niz wszystkie inne 🙂 To nie tylko widoki natury… Ty odnajdujesz i ukazujesz w swoich zdjeciach to, kolo czego my codziennie moze przechodzimy a nie zwracamy na to uwagi…rzeczy ktore normalnie istnieja a my nawet nie wiemy ze one tam sa… Pozdrawiam cieplutko i mnostwo interesujacych fototripow zycze… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: