Goręczyno…

 

W dniach 12-14 stycznia 2007 roku razem ze znajomymi z Adiutare wybrałem się na wyjazd integracyjny do Goręczyna (powiat kartuski).

Pogoda nie była dla nas zbyt łaskawa. Padał deszcz i wiał porywisty wiatr… Były też spowodowane wiatrem przerwy w dostawie prądu. Mimo to humory nam dopisywały.

 

Sama miejscowość jest bardzo senna… Punkt informacji turystycznej był zamknięty, kościół też był zamknięty, remiza OSP zamknięta od czasu do czasu przejechał jakiś samochód… Całe szczęście, że sklep był czynny…

Podobno w sezonie ilość mieszkańców do osób przyjezdnych wynosi 1:5…

 

Zainteresowane osoby odsyłam do „Wikipedii” (W szukaj trzeba wpisać „Goręczyno”) – jest tam kilka informacji o Goręczynie…

Osobom, którym nie chce się czytać polecam kilka moich zdjęć z tej sennej, kaszubskiej wioski…

 

Reklamy

~ - autor: Chosse w dniu 17 stycznia 2007.

Komentarze 2 to “Goręczyno…”

  1. to nieprawda, że w sezonie ilość mieszkańców do osób przyjezdnych wynosi 1:5, a miejscowość wcale nie jest senna, bo kto wychodzi z domu w taka pogodę?

  2. Gdy świeci słoneczko to jest dużo osób na ulicach, tyle, że trudno zrobic zdjęcie, tak żeby nikogo innego na nim nie było.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: