Sztorm na Martwej Wiśle

 

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie w Nowym 2007 Roku…

W ostatni weekend nad Pomorzem przeszedł prawdziwy huragan…

I nie mówię tu o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, która zagrała już XV raz…

Chodzi o naszą zimową pogodę, która przypomina środek jesieni.

Na morzu szalał sztorm o sile 12° w skali Beauforta.

Na lądzie padał ulewny deszcz oraz wiał wiatr, który łamał drzewa, niszczył reklamy zewnętrzne, zrywał linie elektryczne skutkiem czego wiele gospodarstw domowych nie miało prądu.

Brak prądu dopadł również i mnie (Krótka relacja z wyjazdu Adiutare do Goręczyna już niedługo).

Straż pożarna i służby energetyczne miały pełne ręce roboty.

Silny wiatr doprowadził do tzw. „cofki”, czyli do wpychania wody z morza do rzek i kanałów na lądzie.

W Gdańsku podniósł się poziom m.in. Wisły oraz Motławy.

Wody kanału Martwej Wisły opuściły koryto zalewając „dzielnicowy bulwar” (Nabrzeże Szyprów).

Pojawiły się też sporej wielkości fale…

Poniżej krótka fotorelacja z niedzielnego, przedpołudniowego spaceru…

 

Na zdjęciach: Sztorm na Martwej Wiśle (14/01/2007 AD)

Reklamy

~ - autor: Chosse w dniu 14 stycznia 2007.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: