Kraina w kratę czyli Ustka i Swołowo…

•3 czerwca 2021 • Dodaj komentarz

3 czerwca 2021 roku w ramach fototripu regionalnego udałem się z aparatem w kierunku rzadko odwiedzanym czyli zachodnim.
Punktem docelowym była „Kraina w kratę” czyli Pomorze Zachodnie.
Miasto Ustka to pierwszy punkt jaki odwiedziłem. Nigdy nie byłem w tym nadmorskim kurorcie.
Miejsc do zwiedzania sporo – punktem obowiązkowym jest oczywiście Ustecka Syrenka, falochron wschodni i latarnia morska z punktem widokowym.
Na stronę zachodnią można dostać się bardzo charakterystyczną kładką, która co jakiś czas umożliwia pieszym dostanie się między dwoma brzegami portowymi.
Starówka to już charakterystyczna zabudowa portowa małego rybackiego miasteczka. Parterowe budynki z charakterystycznym szachulcem tworzą wspaniały klimat.
Nie zabrakło też religijnego folkloru – ulicami Ustki przeszła Procesja Bożego Ciała.

Z Ustki udałem się do serca „Krainy w kratę” czyli miejscowości Swołowo.
Jest to niewielka wieś, w której czas się zatrzymał w latach 50. XX wieku. Miejscowość, w której toczy się normalne życie, mieszkają rolnicy jest istnym „żywym skansenem”. Brukowane uliczni, charakterystyczne szachulcowe domy, kilka zagród, w których urządzone są wystawy (tego elementu nie udało mi się odwiedzić – wrócę do tej wsi aby to zobaczyć) oraz gospoda to tylko jedne z nielicznych atrakcji.
Najważniejszy jednak jest klimat wioski – nie spotkałem nic podobnego w Polsce – no może za wyjątkiem Dobrego Miasta i skansenu miejskiego.

Ze Swołowa udałem się do Zagrody Śledziowej, która mieści się we wsi Starkowo k. Ustki.
Jest to ciekawe miejsce do odwiedzenia. Mieści się tutaj muzeum śledzia oraz można wyroby ze śledzia kupić i zjeść.

Czy warto odwiedzić Ustkę i okolice? Oczywiście, że warto i z pewnością jeden dzień to zbyt mało aby zapoznać się ze wszystkimi atrakcjami.


Zdjęcia z wycieczki można zobaczyć TUTAJ lub po kliknięciu na jedno ze zdjęć poniżej…

Nagły atak zimy czyli Szymbark w śniegu zakopany…

•13 marca 2021 • Dodaj komentarz

13 marca 2021 roku udałem się na bardzo szybki i spontaniczny FotoTrip na Kaszuby.
Korzystając z zimowej aury w końcu chciałem wykonać kilka zdjęć zimowego lasu, złapać jakiś kulig i odwiedzić punkt widokowy na szczycie Wieżycy.
Plan udało się częściowo zrealizować – częściowo, gdyż wieża widokowa była oczywiście zamknięta. Nie zmieniło to jednak faktu, że śniegu było po kolana więc zaśnieżony las rekompensował brak widoków z góry.

W Szymbarku mimo pandemii COVID-19 kuligi odbywały się normalnie. Co chwilę na plac w centrum miasteczka podjeżdżały sanki i w jednej chwili wypełniane były turystami.
Niestety inne atrakcje w Szymbarku były na głucho pozamykane.

Z Szymbarku udałem się do miejscowości Ręboszewo. Znajduje się tam drewniany wiatrak na szczycie wzniesienia. Widok z góry zapierał dech, nie mówiąc o wietrze i -13stC. Widoki na szczęście rekompensowały niedogodności.

Kilka zdjęć z wycieczki można znaleźć TUTAJ lub klikając na jedno ze zdjęć poniżej.

Pożar samochodu osobowego w miejscowości Dębina k. Warszawy…

•1 marca 2021 • Dodaj komentarz

1 marca 2021 roku kolo godziny 15:15 we wsi Dębina koło Warszawy miał miejsce pożar samochodu osobowego.
Trudno powiedzieć jaka była to marka, gdyż samochód doszczętnie spłonął.

W działaniach brały udział dwa zastępy z JRG PSP Nowy Dwór Mazowiecki oraz Policja.
Na miejscu nie było kierowcy. Nikt nie ucierpiał w wyniku zdarzenia.

Co robiłem w tym miejscu? Wracałem z egzaminu specjalizacyjnego w Warszawie, a że zawsze mam ze sobą aparat fotograficzny – to i są zdjęcia.

Galerię można zobaczyć TUTAJ lub po kliknięciu na jedno ze zdjęć poniżej…